Witam. Chciałam się Was zapytać czy macie doświadczenie w tym względzie. Chodzi mi nawet nie tyle o to, czy Wasi partnerzy fantazjują o trójkącie (mam na myśli układ: on i 2 dziewczyny), bo podejrzewam że każdy facet o tym nie raz myślał, ale chciałabym się dowiedzieć czy byście się na to zgodziły, i jak myślicie jakie ryzyko niesie ze sobą takie doświadczenie. Zobacz 2 odpowiedzi na pytanie: Myślicie ze on coś do mnie czuje/ jak tak sie zachowuje ?o czym świadczy takie zachowanie? Odpowiedzi. Moim zdaniem nie tyle co pisze pierwszy, a co angażuje sie w rozmowe. Bo tak naprawde to nie ma znaczenia, kto napisze pierwszy i nie jest powiedziane ze to chlopak musi. Bzdury. Jesli angazuje sie w rozmowe, zadaje Ci pytania i chce sie jak najwiecej dowiedziec to tez nie musi znaczyc ze od razu cos do Ciebie czuje ale na pewno mu jak mnie widzi to jest wszystko super ciagnie go do mnie nie moze sie powstrzymac zeby mnie nie przytulić czy pocałowac(nie chodzi o porzadanie)mowi czue słowka , stara sie, ale jak nie Nie wiem czy jeszcze cos do niego czuje? Zaczne od tego ze jest to dla mnie wazny temat wiec jesli chcecie pomóc prosze przeczytajcie wszystko i dajcie szczera opinie :) Postaram sie skrocic. Ja i moj chlopak poznalismy sie w szkole, bylismy przyjaciolmi przez prawie 2 lata (czesto sie klocilismy) ale mimo wszystko wracalismy do siebie. Mam nadzieję, że podobała Wam się taka wycieczka w głąb siebie, i że dzięki temu wpisowi będzie Wam łatwiej odpowiedzieć sobie na pytanie: skąd mam wiedzieć czego chcę? Zapraszam do dzielenia się pytaniami i uwagami. A jak już wiesz, czego chcesz, to zapraszam tutaj: Jak zacząć działanie. Bibliografia: Covey S. (1996). bt70zo. Czy on mnie kocha? Wiele kobiet zadaje sobie pytanie, czy mężczyźni, z którymi są w związkach je kochają. Skąd te wątpliwości? Gdy facet kocha, kobieta powinna o tym wiedzieć. To się po prostu czuje. Czujesz, że jesteś mu potrzebna, zwraca się do Ciebie ze swoimi problemami, chce się z Tobą widywać i rozmawiać, interesuje go co robisz, martwi się o Ciebie, wspiera Cię, wykazuje chęci i starania, aby żyło Wam się dobrze razem. Należy zadać sobie również pytanie: czym jest miłość? Jest to głębokie uczucie, którym pałają do siebie dwie osoby w związku, natomiast dla każdego oznacza co innego. Dla jednych jest to bezpieczeństwo, dla innych zaufanie, a jeszcze inni kochają kogoś, bo dobrze im się spędza razem czas i nadają na tych samych falach. Pamiętaj, że okazywanie komuś miłości to są często małe gesty, niekiedy niemal niezauważalne. My kobiety tak się przyzwyczajamy do pewnych zachowań, że stają się dla nas w pewnym momencie oczywiste. W momencie kiedy ich z jakiegoś powodu zabraknie, nagle uważamy, że coś jest nie tak i facetowi już nie zależy. Kwestia uczuć oraz sposobu, w jaki są one okazywane zależy od konkretnego mężczyzny. Są tacy, którzy swoje uczucia okazują kupując prezenty, kwiaty. Często też jest to poświęcanie czasu, uwagi, zainteresowania, wsparcie. Jedni mówią, że kochają, a drudzy nie lubią lub nie umieją o tym mówić, więc często przytulają, całują, są bardzo czuli. Zatrzymajmy się na chwilę przy samym wyrażeniu „kocham”. Wiele kobiet bowiem uważa, że jeśli facet mówi „kocham” jest to niepodważalny dowód miłości. Nie jest dla nich ważne wszystko inne – są to tylko czynniki poboczne. Liczy się jedynie wypowiedzenie tych słów. Owszem, to cudowne kiedy bliska osoba wyznaje uczucia, ale nie zatracaj się w tym do cna. Prawda jest taka, że wielokrotnie ludzie mówią te słowa, a tak naprawdę nie wiedzą co oznaczają. Często jest też tak, że mówią to dla świętego spokoju. Wystarczy zerknąć na fora internetowe, na których kobiety ubolewają, że jeszcze wczoraj ich partner zapewniał je, że kocha, a następnego dnia zerwał. Jak widzisz, słowa to jedno, a zachowanie to zupełnie inna bajka. Działania to poparcie słów albo odwrotnie – jego zachowanie ewidentnie świadczy, że za Tobą szaleje i mu zależy, a później wypowiada tę formułkę, która stanowi dla Ciebie potwierdzenie. Sposobów na okazywanie uczuć jest naprawdę wiele, a który z nich wybierze dany człowiek zależy od jego charakteru, stylu bycia, osobowości, wychowania. Fakt, że facet nie okazuje swoich uczuć w taki sam sposób jak partner Twojej koleżanki albo Twój obecny związek różni się od poprzedniego pod tym względem nie oznacza, że on Cię nie kocha. To też zależy od etapu związku, w którym jesteście. Jeśli jesteście na początku musisz wziąć pod uwagę czas, jakiego ludzie potrzebują, aby kogoś pokochać. To, że pokochałaś go od razu – po tygodniu, miesiącu itd., nie oznacza, że on też musi się w tym okresie zmieścić. Tak naprawdę w większości przypadków to mężczyźni pierwsi zaczynają żywić głębokie uczucia do kobiet, a one znacznie później. Są jednak wyjątki i Twój ukochany może być właśnie tym wyjątkiem. Daj mu więc czas i zaakceptuj to, że on może nie być jeszcze gotowy na miłość przez wielkie M. Bądź cierpliwa. Poczekaj aż sam do tego dojdzie, zda sobie sprawę, że mu bardzo na Tobie zależy i powie to magiczne słowo. Nie powinnaś więc na nim tego wymuszać. W sytuacji, gdy jesteście już ze sobą długo i masz tę wątpliwość, powinnaś wziąć pod uwagę wiele czynników. Wyciąganie bowiem pochopnych wniosków w niczym Ci nie pomoże, a może zaszkodzić. Jeśli kiedyś zachowywał się inaczej niż teraz, widzisz znaczne różnice w traktowaniu Ciebie i jego zaangażowaniu, to również nie musi oznaczać, że przestał Cię kochać. Może ma jakiś problem w pracy, z rodziną, czuje się źle z samym sobą… Nie sugeruj się również tym, że kiedyś codziennie mówił, że Cię kocha, a w przeciągu ostatniego miesiąca usłyszałaś to tylko raz. Jest również kwestia rozróżnienia zakochania od miłości. Prawda jest taka, że wielu ludzi uważa, że jest to jednoznaczne. To, że ktoś jest w kimś zakochany nie oznacza, że kocha. Prawdziwe kochanie, miłość następuje dopiero później. Moment zakochania występuje na samym początku. Charakteryzuje się on totalnym zauroczeniem drugą osobą. Wstajesz – myślisz o nim, myjesz zęby – widzisz jego twarz, jedziesz autobusem – przypominasz sobie ostatnią rozmowę, jesz obiad – zastanawiasz się co robi, bierzesz kąpiel – pragniesz by do Ciebie zadzwonił, kładziesz się spać – masz nadzieję, że Ci się przyśni. Oczywiście w tym momencie znacznie wyolbrzymiam i być może ukazuję to w krzywym zwierciadle, natomiast chcę pokazać uczucia, które towarzyszą zakochaniu. Jest to po prostu ten etap, kiedy chcesz spędzać z nim jak najwięcej czasu i niemal 24 godziny na dobę o nim myślisz. Miłość to jakby kolejny odcinek. To moment, w którym zaczynasz sobie zdawać sprawę, że w sumie to mogłabyś z tym facetem spędzić kilka kolejnych lat, jak nie całe życie. Wtedy już go dobrze znasz, masz świadomość jego wad, słabości, przyzwyczajeń. Jesteście w stanie uszanować swoje potrzeby, wymagania, nie chcecie siebie krzywdzić itd. Prawdziwą miłość rozpoznać można, kiedy osoby mimo wszelkich przeciwności losu i odmienności charakterów mogą ze sobą być, żyć razem na dobre i na złe, troszczyć się o siebie. Tak naprawdę, kiedy jesteś na początku drogi nie jesteś w stanie odróżnić zakochania i zauroczenia od miłości i kochania. Jest to bardzo trudne. Później jest znacznie łatwiej, gdy sięgniesz pamięcią wstecz. Wtedy będziesz wiedziała, kiedy był TEN moment. Piszę o tym dlatego, bo dotyczy to zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Podobnie jak płeć piękna, płeć brzydka przechodzi przez te poszczególne etapy zaangażowania. Dlatego też w momencie, gdy zaczynasz sobie zadawać pytanie „czy on mnie kocha?”, zastanów się czy to odpowiedni moment, czy nie jest za wcześnie na tego rodzaju pytania i wątpliwości. Kobietom w związkach, które mają problemy z mężczyznami, których kochają i towarzyszy im przeczucie, że coś jest nie tak, polecam mój poradnik Jak zatrzymać faceta?. Tam znajdziesz odpowiedzi na nurtujące Cię pytania. Dowiesz się między innymi jak sprawdzić czy jemu zależy oraz co powinnaś zrobić, aby chciał z Tobą zostać i dbał o Ciebie, jak o prawdziwy skarb. Jeśli chcesz wiedzieć więcej na temat męskiego myślenia oraz dowiedzieć się, co robić w różnego rodzaju sytuacjach damsko-męskich, zapisz się na mój Darmowy Kurs już teraz. Wciąż masz wątpliwości? Zapisz się na mój całkowicie darmowy kurs i dowiedz się: - Jakie są najczęstsze błędy kobiet w relacjach z mężczyznami - Jakie cechy przyciągają facetów jak magnes, a jakie ich odpychają - Jak stworzyć stały i szczęśliwy związek z wartościowym mężczyzną Brak szacunkuNigdy nie pozostawaj w relacji, w której partner Cię nie szanuje. Nawet jeśli utrzymuje, że tylko żartował, gdy stara się umniejszać znaczenia swoich głupich odzywek, czy nieprzemyślanych gestów, pokazując, że przecież nic się nie stało, że to nic wielkiego….Prawda jest taka, że nawet żarty nie powinny być dla nikogo bolesne. Relacja powinna rozwijać się na szacunku. Bez niego po prostu się nie czasuJeśli jesteś dla partnera jedną z opcji, a nie priorytetem, On nie ma dla Ciebie czasu albo ma go tylko wtedy, kiedy się nudzi, odpuść ma sensu się wiązać z kimś, kto jest zbyt zajęty, nie ma czasu a często ochoty na spotkania i gdy tylko ma taką możliwość wybiera co innego tylko nie czas spędzony z Tobą. Każdy zasługuje na to, by czuć się pożądanym i kochanym. Kobieta, żona, matka. Po krótszym zastanowieniu - w takiej właśnie kolejności. :) Miłośniczka książek i zapadającego w pamięć kina. Nie wie co to nuda. Choć czasami tęskni za chwilą wytchnienia, ma wpisaną w geny potrzebę podejmowania ciągle nowych wyzwań. napisał/a: mil-now 2012-02-20 18:30 witaj... czytam i czuje się trochę jakbym czytala o mnie...o nas.... niestety. identyczna sytuacja, mąż przestał pracować. siedział w domu, a ja pracowałam. znalazła się jakaś kooowa chcąca pocieszać biedaka i chcąca podnosic jego poczucie własnej wartości...stopniowo zaczęlismy sie od siebie oddalać bo on całe dnie spędzał przed kompem, a ja mu ufałam, więc nie sprawdzałam co tam robi....trwało od stycznia do końca lipca. w czerwcu mieliśmy kryzys, ale chcialam jakoś to naprawiać bo mamy dziecko... zaczęło się układać. pewnogo weekendu pojechaliśmy do rodziców. dziekco spało, dziadkowie też. mąż siedział w pokoju gościnnym ze swoim laptopem długo, więc zeszłam sprawdzić czy nie zasnął przypadkiem, jak weszłam do pokoju to strasznie się zmieszał, zaczął od razu wyłączAĆ ale zdązyłam zobaczyc że siedział i pisał z kimś na gg....jak poszedł spac oczywiście właczyłam jego kompa. troszke pogłówkowałam nad hasłem do gg i się udało....to co ja tam przeczytałam....okropne. ale fakt wtedy jeszcze nie wiedziałam, że to dopiero część prawdy. na tym gg znalazłam adres poczty. nastepnego dnia sprawdziłam ta pocztę. miał to samo hasło co na gg. stamtąd dowiedzialam się, że te bajery przez gg, to połowa, druga to jakiś seks z jakąś....ehhhh co prawda jednorazowy. to było mi jakoś łatweij wybaczxyć. ale ciągnięcia flirtu romansu gadugadowego od tycznia do sierpnia to cieżko. do dzisiaj to we mnie siedzi. do dzisiaj mam chwile załamki. postanowiłam wybaczyć...bo..dziecko...bo dla mnie małżeństwo to nie tylko papierek...dzisiaj póki co nie żałuję, choć nigdy nie będzie już tak jak było, i do końca życia będę to miała w głowie..to co sie wydarzyło i to co przeczytałam :( niesety. mój mąż też się wypierał wszystkiego. dopiero jak mu powiedziałam, że wiem bo czytałam jego gg, pocztę....przestał. ale pierwszym tektem bylo, że ja nie jestem lepsza, bo czytałam jego osobiste korespondencje!!!! dopiero jak ochłonął przestał tego typu tekściki sadzic i zaczął się starać i bać. jakoś się udało to wszystko poskładać, ale tego muszą chcieć dwie osoby. niestety mnie to kosztowało niefajną chorobę....brak akceptacji siebie, zerowe poczucie własnej wartości i choć nie jestem młodziutką nastolatką skończyło się na zaburzeniach odżywiania... nie wiem czy Ten u góry czuwał, czy po prostu szczęscie, ale pojawiło się COŚ co mnie wyciągnęło z tego paskudztwa....maleństwo... jeśli chcesz do czegokolwiek dojść ze swoim mężem to musisz z nim rozmawiać i ustalić czego od siebie oczekujecie. czy chcecie nadal być małżeństwem czy Wam nadal na tym zależy? życzę powodzenia i duzo sił.... bardzo długiego czasu (kilkanaście miesięcy) mam uczucie, że ktoś mnie obserwuje, choć ja tej osoby nie widzę. Czuję, że ktoś jest obok... Zazwyczaj, gdy jestem sama w domu lub w pokoju. Boję się zasypiać sama przy zgaszonym świetle, być sama w domu, a nawet iść pod prysznic będąc sama w domu, bo mam wrażenie, że to coś stoi za zasłoną i zaraz mnie zaatakuje... Kiedyś dwukrotnie bardzo wyraźnie czułam czyjąś dłoń na swoim lewym ramieniu... To uczucie już mnie wykańcza... Co to może być? KOBIETA, 19 LAT ponad rok temu Jak przekonać osobę z depresją do wizyty u psychiatry? Depresja to choroba cywilizacyjna. Wciąż jednak nie jest to dobrze znana choroba. Obejrzyj film i poszerz swoją wiedzę o depresji. Dowiedz się, jak przekonać osobę z depresją do wizyty u specjalisty. Zachęcam do zgłoszenia się do lekarza psychiatry i psychologa. Podobne trudności mogą mieć zarówno podłoże emocjonalne, lękowe, jak i inne poważniejsze (np z obszaru schizofrenii). Żeby to jednak stwierdzić potrzebna byłaby diagnostyka. Można jej zasięgnąć w Poradniach Zdrowia Psychicznego, NZOZach mających kontrakt z NFZ lub w gabinetach prywatnych. Do lekarza psychiatry nie potrzeba skierowania. Do psychologa, na psychoterapię (refundowaną) potrzebne będzie skierowanie wystawione albo przez lekarza rodzinnego albo przez lekarza psychiatrę. 0 Witaj, Trudno jest niestety zdiagnozować Ciebie bez osobistej konsultacji - jest to w zasadzie niemożliwe. Stąd jak najbardziej namawiam na wizytę u lekarza psychiatry albo psychologa, np.: w Poradni Zdrowia Psychicznego, żebyś pozbyła się wszelkich wątpliwości i poznała odpowiedzi na nurtujące pytania. Pozdrawiam, Monika 0 Witam Panią Bardzo ważne jest, żeby Pani problem został prawidłowo zdiagnozowany. Żeby skutecznie Pani pomóc, należy dotrzeć do źródła Pani problemu i na tej podstawie opracować właściwą metodę leczenia i/lub terapii. Ja również zachęcam Panią do omówienia problemu z psychologiem lub z psychiatrą. Gdyby chciała Pani porozmawiać o problemie, to zapraszam do kontaktu. Istnieje możliwość konsultacji online, np. za pośrednictwem komunikatora Skype. Pozdrawiam serdecznie Hanna Markiewicz psycholog konsultacje@ 0 Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych znajdziesz do nich odnośniki: Dlaczego czuję, że ktoś mnie śledzi? – odpowiada Mgr Hanna Markiewicz Dlaczego czuję, że ktoś mnie podsłuchuje? – odpowiada Mgr Anna Ingarden Darmowa pomoc psychologiczna w Szczecinie – odpowiada Mgr Justyna Piątkowska Jak mogę sobie poradzić z depresją? – odpowiada Mgr Magdalena Golicz Jak radzić sobie z pogarszającym się stanem psychicznym? – odpowiada Mgr Magdalena Golicz Kiedy udać się do lekarza przy podejrzeniu depresji? – odpowiada Mgr Magdalena Golicz Jak pozbyć się samotności i związanych z tym myśli samobójczych? – odpowiada Mgr Magdalena Golicz Jak pokonać uczucie bezsilności i lęków? – odpowiada Mgr Irena Mielnik - Madej Dlaczego odczuwam lęk przed zostaniem sama w domu? – odpowiada Mgr Marta Widera-Kędryna Jak leczyć objawy depresji? – odpowiada Mgr Magdalena Golicz artykuły

jak sie dowiedziec czy on cos do mnie czuje