§1 Regulamin sklepu internetowego. Sklep internetowy Kolczykomat, dostępny pod adresem internetowym [ kolczykomat.pl], prowadzony jest przez [ Marcina Ingielewicza] i [ Macieja Koseckiego] prowadzących działalność gospodarczą pod firmą [ STUDIO 12], wpisaną do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG) prowadzonej przez ministra właściwego ds. gospodarki Zabieg polega na przekłuciu uszu z kolczykami wzór biała cyrkonia w srebrnej oprawie 4 mm. Wszystkie oferowane przez nas kolczyki wykonane są z wysokiej jakości stali chirurgicznej hipoalergicznej - zalecanej jako pierwsze tworzywo do świeżo przekutego płatka ucha. Proces zabiegu przekłuwanie uszu odbywa się jednocześnie na dwa Przekłuwanie uszu bezhukowe Cena obejmuje przekłucie uszu wraz z parą kolczyków. Istnieje możliwość przekucia obu uszu na raz. Wystarczy nam to zgłosić. W przypadku małych dzieci jest to najbezpieczniejsza metoda. Kolczyki są w 100% hipoalergiczne. Na początek do zagotowania wody wrzuciłam kolczyk ze stali chirurgicznej i wenflon różowy (10 groszy w aptece) ,potem ucho zamrozilam lodem ,potem przemylam wodą utleniona, z drugiej strony dałam kawałek jablka/ziemniaka i przrbilam ucho (NIC nie czułam bo ucho było zamrożone) ,od razu wyjęłam igle i wsadzilam kolczyka, i jedna Przekłuwanie uszu. Przekłuwanie uszu pistoletem to zabieg bez wątpienia szybki oraz bezbolesny. W związku z tym piercing jest idealnym rozwiązaniem w przypadku przebijania uszu u małych dzieci. Używany do przebicia kolczyk zostaje umieszczony w uchu w momencie przekłucia, co w znacznym stopniu usprawnia przebieg tego zabiegu. Przekłuwanie Uszu w rozsądnej cenie? • Kamionka, Mikołów • Wybierz spośród 27 ofert i zarezerwuj wizytę online przez Booksy! FvSQw. Niektóre świeżo upieczone mamy przekłuwają uszy niemowlakom. Chcą przy tym zaoszczędzić im bólu w przyszłości. Nie wiedzą jednak, że może mieć to swoje bolesne konsekwencje. Moda zza oceanu Moda na przekłuwanie uszu niemowlakom trwa. Wielu rodziców wierzy, że zabieg ten uchroni ich dziecko przed migrenami w wieku dorosłym. Dlatego temat ten budzi skrajne emocje. Tak jak w przypadku 24-letniej Levi Connell, która przekłuła uszy 8-tygodniowej córce. Na kobietę wylała się fala hejtu. Jednakże coraz więcej młodych matek poddaje się naciskowi szerzącej się mody, a wczesne kolczykowanie dzieci robione jest na podobieństwo różnych gwiazd zza oceanu. Przykładu nie trzeba daleko szukać – jakiś czas temu Khloe Kardashian pokazała swoją kilkumiesięczną córkę w kolczykach i złotej biżuterii. Dużo dziewczyn myśli: „ona zrobiła, to ja też mogę”. Wiele moich znajomych ma córki młodsze od mojej i już mają kolczyki. To ich sprawa. Zrobiły, to zrobiły. Ja nie podążam za modą i nie zamierzam robić ozdób na ciele wbrew woli 3-latki – powiedziała w rozmowie z WP Kobieta pani Małgorzata, która miała przekłuwane uszy, kiedy skończyła 9 lat. Nie było to dla niej traumatyczne przeżycie i uważa, że taką decyzję powinno podjąć dziecko samodzielnie. Facebook Matki Polki przekłuwają uszy niemowlakom Na przeprowadzenie zabiegu przekłucia uszu u swojej 3-miesięcznej córeczki zdecydowała się pani Katarzyna. Pomysł pojawił się, gdy wraz ze swoją mamą zobaczyły piękną dziewczynkę w złotych kolczykach. Kobieta nie bała się o bezpieczeństwo swojego dziecka, ponieważ doskonale zdawała sobie sprawę z tego, z czym to się wiąże. Wiele dzieci ma przekłute uszy i ich rozerwanie zdarza się niezmiernie rzadko. Gdybym się tym przejmowała, to równie dobrze mogłabym dziecko trzymać w kojcu, bo w każdej chwili może coś sobie zrobić. Ryzyko urazu przez kolczyk jest według mnie minimalne – wyznała serwisowi WP Kobieta. Pani Katarzyna opowiedziała również o swoim nieprzyjemnym doświadczeniu z przekłuwaniem uszu. Miała wówczas 10 lat i bardzo zazdrościła koleżankom noszenia kolczyków. Jej rodzice w końcu zgodzili się na przekłucie uszu. Zabrali ją do pani ze sklepu zielarskiego, gdzie wykonano zabieg „na ziemniaka”. Dlatego młoda mama postanowiła, że nie popełni tego samego błędu ze swoją córeczką. Jak podkreśla kobieta, 3-miesięczne niemowlę nie zdało sobie nawet sprawy z przeprowadzonego zabiegu: Dziecko nie zorientowało się absolutnie, co się dzieje. Kolczyki są na miejscu do dziś, a ma już 6 lat. I jest zadowolona. Często chodzimy razem do złotnika i wybiera sobie nowe ozdoby, ale już raczej decydujemy się na srebro, bo dwie pary złotych zgubiła. Jednak kiedy pani Katarzyna pochwaliła się tym w mediach społecznościowych, spotkała się z różnymi reakcjami. Niektórzy z jej otoczenia pozytywnie zareagowali na widok niemowlęcia z kolczykami, ale zdarzały się też przykre sytuacje: Dostałam taką wiadomość na Facebooku od osoby, która nie ma dzieci. Odpowiedziałam, że jako rodzic mam prawo wyboru. Kiedy chrzci się niemowlę, skazując na wybór wiary, to nikt nie protestuje. A teraz wszyscy mówią, że z kolczykami dziecko powinno mieć wybór. Facebook Kiedy najlepiej przekłuć uszy u dziecka? Urodziła Ci się córeczka i marzysz, aby przekłuć jej uszy? Kiedy najlepiej to zrobić? Amerykańska Akademia Pediatrii (AAP) radzi, aby poczekać z tym do momentu, aż dziecko będzie na tyle duże, aby samodzielnie zadbać o przekłute uszy i wsadzone do nich kolczyki. Komplikacje występują w każdej grupie wiekowej, a przekłucie uszu u najmłodszych niemowląt absolutnie nie zmniejsza ilości powikłań. Według AAP, najlepiej zaczekać do momentu, aż dziewczynka będzie mogła samodzielnie podjąć decyzję o tym, że chce mieć kolczyki. Jeżeli zdecyduje się na zabieg przekłuwania uszu, to należy zadbać o najwyższe standardy tej procedury. Tak samo uważa autorka bloga „Pediatra na Zdrowie”, lek. Monika Działkowska. Według niej, nie powinno się w ogóle przekłuwać uszu niemowlętom. Jej zdaniem, największego problemu nie stanowi sam zabieg, ale to, co może wydarzyć się później. Pamiętajmy, że niemowlę w pierwszym półroczu życia spędza większość czasu w pozycji leżącej. Kolczyk w uchu może je drażnić, zwłaszcza przy przekręcaniu i leżeniu z głową na boku, uciskać delikatne struktury ciała. Może być więc bardziej drażliwe i mieć problemy ze snem. Nie jestem też pewna, czy jesteśmy w stanie zapewnić czystość świeżej rany u niemowlaka, który najpierw pogrzebie w piaskownicy, a następnie dotyka okolicę twarzy i ucha – tłumaczy pediatra. Lekarka ostrzega, że wskutek przerwania ciągłości skóry, może pojawić się: nadkażenie bakteryjne, ropień, bliznowiec (przerośnięta blizna), krwawienie, czy nawet reakcja alergiczna. Oprócz tego pojawia się ryzyko, że dziecko bezwiednie pociągnie za swoje ucho lub zahaczy kolczykiem o jakiś materiał. Wówczas może spowodować jego naderwanie i krwawienie. W najgorszym przypadku odpadnie drobny fragment, który niemowlak połknie i zadławi się nim. Dlatego pediatra zaleca dokładne przemyślenie tego, czy warto narażać dziecko na dodatkowy stres. Źródła: Facebook (miniatura wpisu), Facebook Przekłuwanie uszu pistoletem. Nie rób sobie tego ani swojemu dziecku! Dlaczego to zły pomysł, tłumaczy piercerka/ iStock Opublikowano: 17:51 Miałaś przekłuwane uszy pistoletem? A może poddałaś temu zabiegowi swoją córkę? „Jeśli mieliście kiedykolwiek przekłute uszy pistoletem warto byłoby zrobić sobie test na posiadanie WZW” – ostrzega piercerka. Dlaczego pistolet do kolczyków jest złym pomysłem? Przebicie uszu pistoletem – dlaczego jest złe?Przekłuwanie uszu a WZWNieodpowiedni kolczyk a alergia i gojenie się ranyAlergia u dzieci po przebiciu uszu Ręka w górę, kto nie miał przekłuwanych uszu pistoletem. Ja wciąż pamiętam, jak udawałam, że nie poczułam bólu po przebiciu uszu tym urządzeniem, ponieważ tak bardzo chciałam mieć kolczyki jako sześcioletnia dziewczynka. Jak się okazuje, ten szybki sposób na spełnienie dziewczęcych marzeń nie jest jednak bezpieczny. Pistoletom do przekłuć mówimy NIE ! – apeluje na swoim profilu na Instagramie piercerka znana w mediach społecznościowych jako Ania Rubinka. W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję: Beauty Yope Naturalny szampon do włosów, Orientalny Ogród, 300ml 20,70 zł Odporność, Good Aging, Energia, Trawienie, Beauty Wimin Zestaw z lepszym metabolizmem, 30 saszetek 139,00 zł Beauty Miya Cosmetics My Wonder Balm I Love Me, odżywczy krem do twarzy z olejkiem z róży, 75ml 29,90 zł Beauty OnlyBio Fitosterol, szampon do włosów przetłuszczających się z olejem ze słonecznika, tuba, 200ml 19,00 zł Beauty Yope Naturalna odżywka do włosów, Orientalny Ogród, 170ml 20,89 zł Przebicie uszu pistoletem – dlaczego jest złe? Piercerka tłumaczy dokładnie, z czym wiąże się przebijanie skóry pistoletem. Choć jest to prosty, szybki i wydawałoby się najwygodniejszy sposób przekłuwania np. uszu, to nie jest on bezpieczny pod względem higienicznym. Należy zacząć od tego, że pistolety do przekłuć, które są w użytku, nie są jednorazowe. Co gorsza, tych pistoletów nie można wysterylizować. Sterylizacja jest jedynym procesem, który pozwala nam na usunięcie wirusów, bakterii i grzybów oraz ich form przetrwalnikowych. Do tego stopnia, że mając wysterylizowaną rzecz, macie ją totalnie czystą na poziomie higieny szpitalnej. Nie wystarczy spryskać płynem do dezynfekcji, ponieważ jest to tylko i wyłącznie dezynfekcja. Nie zabija 100% form przetrwalnikowych drobnoustrojów – wyjaśnia specjalistka. Na co jesteśmy narażone w takiej sytuacji? Jak zaznacza ekspertka, każdy kto miał choć raz w życiu przekłuwaną skórę pistoletem, powinien wykonań badanie w kierunku Wirusowego Zapalenia Wątroby. Jeśli mieliście kiedykolwiek przekłute uszy pistoletem, warto byłoby zrobić sobie test na posiadanie WZW. Ponieważ jeśli ktoś niedawno przekłuwał sobie uszy pistoletem a chorował na WZW to wystarczy, że mikro kropla dostanie się do Waszego ustroju poprzez dziurkę w uchu, to jest to praktycznie gwarantowane, że dostaniecie w prezencie ten wirus. Przez 30 dni wirus WZW potrafi przeżyć poza ustrojem i jest odporny na dezynfekcję – dodaje „Ania Rubinka”. Nieodpowiedni kolczyk a alergia i gojenie się rany To jednak nie wszystko. Problem może pojawić się także przez użycie nieodpowiednich kolczyków. Nieodpowiednich, czyli zrobionych ze złego materiału i w nieprawidłowym kształcie. Przez to grozi nam nie tylko wystąpienie reakcji alergicznej, ale i sama rana może goić się dłużej. Następna kwestia to kolczyki, które są używane do przekłuć, są NIEODPOWIEDNIE. Pod każdym tego słowa znaczeniem. Po pierwsze są bardzo niewygodne, ponieważ z tyłu mają „motylka”, który podczas spania cudownie wżyna się Wam w głowę. Po drugie materiał, z którego kolczyk jest wykonany. Są one wykonane ze stali chirurgicznej, która nie jest materiałem antyuczuleniowym. Stal chirurgiczna nie nadaje się do użycia przy świeżym przekłuciu, ponieważ ma w sobie domieszki chromu oraz niklu a to właśnie te metale wywołują alergie. Po trzecie kształt kolczyka do pistoletu, który jest zakończony grotem i wbija się nim na siłę w skórę. Jego część, która obejmuje Wasze ucho między ozdobą z przodu a zapięciem z „motylka” jest tak niewielka, że nie ma już miejsca na opuchliznę, która powstanie po przekłuciu. Kolczyk z przodu jak i z tyłu wżyna się w ucho, a przy takim ucisku przekłucie będzie goiło się tygodniami jak nie miesiącami! Kolczyk musi mieć jeszcze na tyle luzu, aby Wasza rana mogła oddychać a dwa, dzięki temu możecie prawidłowo przemywać świeże przekłucie. Pamiętajcie, że należy DBAĆ O HIGIENĘ. Po czwarte to sposób w jaki kolczyk dostał się do Waszego ucha, a już nie daj Boże nosa czy pępka… Z bardzo dużą siłą, kolczyk zostaje wbity w skórę czyli ją ROZRYWA, co powoduje naprawdę sporą opuchliznę, na którą jak już wcześniej pisałam nie ma miejsca a potrafi się utrzymywać miesiącami – wymienia piercerka. Warto także zwracać uwagę na osobę, która podejmuje się przebicia uszu, pępka, nosa czy innej części ciała. Nie zawsze bowiem trafiamy w ręce kompetentnej osoby. Jak apeluje piercerka, w tym przypadku lepiej nie oszczędzać na zdrowiu. Kolejna sprawa to osoba wykonująca przekłucie. Jeśli kosmetyczka porusza się w branży beauty, powinna zdawać sobie z tego sprawę, co robi pistolet. Jeśli nie wie, co powoduje pistolet, to zobaczcie, jak bardzo powierzchownie traktuje tak poważne naruszenie skóry. Jest to całkowite naruszenie ciągłości tkanki i to jest bardziej poważne, niż się ludziom wydaje. Niby tylko kolczyk w uchu czy nawet w innym miejscu Waszego ciała. ALE zasady higieny, rozmiaru kolczyka, jakości materiału i całej reszty obowiązują tak samo. To chyba nie chodzi o to, aby znęcać się nad własnym organizmem, tylko mieć ozdobę, która szybko się zagoi i będzie sprawiać Wam przyjemność, kiedy możecie wymieniać i nosić ładne i fajne kolczyki. Przecież o to właśnie chodzi. Jak wiadomo, metoda przekłucia pistoletem jest tańsza i to jest częstym argumentem, dla którego ludzie go wybierają. Ale czy warto na własnym zdrowiu oszczędzać? Znając życie, znajdą się zwolennicy, którzy będą mieć argumenty „za”, ale niech to będą chociaż argumenty naprawdę przemyślane i treściwe. Ponieważ osobiście słysząc argumenty „bo dziecko nie będzie pamiętać bólu”, to przepraszam bardzo… To nie jest najlepsza z możliwych metod i na pewno nie najzdrowsza – dodaje specjalistka. Alergia u dzieci po przebiciu uszu Rodzice przekłuwają uszy już nawet półrocznym dziewczynkom. Niestety, nie zwracając uwagi na to, jakie konsekwencje może mieć to posunięcie dla dziecka w przyszłości. Ekspertka, powołując się na badania, zaznacza, że przebicie skóry w tak młodym wieku może skutkować rozwojem alergii w późniejszych latach. Jeśli jesteśmy przy temacie przekłuwania uszu pistoletem dzieciom, to na koniec chciałabym poruszyć, co się wiążę z kolczykowaniem w bardzo młodym wieku. Poczynając od dziewczynek w wieku od pół roku w wzwyż. Zarejestrowano zależność pomiędzy wczesnym przekłuwaniem uszu u dziewczynek, a występującym później rozwojem alergii. Według prof. Ewy Czarnobilskiej (kierownik zespołu prowadzącego badania) główną przyczyną występowania odczynu alergicznego wymienianą przez alergologów jest obecność niklu jako składnika stopów do produkcji kolczyków – przy czym nieistotny jest deklarowany przez producenta rodzaj metalu, z jakiego wykonana jest biżuteria, gdyż nikiel jest standardowym składnikiem. Objawy alergii widoczne są w postaci wyprysków skórnych. Objaw ten jest często tłumaczony alergią pokarmową (np. na mleko), tymczasem przyczyna leży w kontakcie kolczyka (jonów niklu) z układem immunologicznym – tłumaczy piercerka. Zdjęcie kolczyków po zauważeniu pierwszych objawów alergii, nie spowoduje jednak, że alergia zniknie. Ciekawym jest fakt, iż zaprzestanie noszenia kolczyków przez dziecko nie skutkuje zniknięciem objawów alergii. Układ immunologiczny zapamiętuje obecność jonów niklowych, które przez pewien okres życia występowały we krwi i limfie człowieka -zaznacza piercerka. Jakie możemy w przyszłości zaobserwować alergie u dziecka? Mimo zaprzestania noszenia kolczyków u dziecka może występować reakcja alergiczna na: metalowe części garderoby aparaty ortodontyczne protezy dentystyczne płytki ortopedyczne potrawy gotowane w garnkach z dodatkiem niklu margarynę (nikiel jest katalizatorem uwodorniającym tłuszcze nienasycone) monety (w szczególności jednozłotowe) czekoladę orzechy warzywa strączkowe wino piwo W świetle badań alergologicznych na próbie 428 uczniów w wieku 7–8 i 16–17 lat stwierdzono, że u 30 proc. badanych wystąpiła alergia na nikiel oraz, że alergia występowała częściej u dziewcząt, które miały założone kolczyki we wczesnym dzieciństwie. Innymi objawami alergii na nikiel są: nawracające infekcje ataki astmy przewlekłe zapalenie krtani – wymienia ekspertka. Pistoletom do przekłuć mówimy NIE ! Należy zacząć od tego, że pistolety do przekłuć które są w użytku nie są… Gepostet von Rubinka Piercing am Mittwoch, 22. Januar 2020 Jeśli więc zamierzasz się na przebicie uszu czy innej części ciała lub chcesz poddać temu zabiegowi swoje dziecko, sprawdź wcześniej, jakich przyrządów używa do tego wybrany przez ciebie salon. Zobacz także Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem. Ewa Wojciechowska Zobacz profil Podoba Ci się ten artykuł? Powiązane tematy: Polecamy Za każdym razem kiedy ktoś ze znajomych pyta mnie czy pomogę wybrać biżuterię dla uszu jego małego dziecka, poziom mojego respektu spada o mniej więcej jakieś 85%. Nie jestem pewna kto jest bardziej zszokowany. Ja czy pytający. „Serio zamierzasz przebić uszy swojemu dziecku?” I mówi to wytatuowana laska, której łatwiej wymienić miejsca, których nie przebiła niż te, które zakolczykowała. „To Ty nie lubisz już nagle kolczyków?” – pytają fanką modyfikacji ciała. Nie wszystkie mi się podobają, ale mało co mnie dziwi. Mam znajomych z implantami, takich którzy podwieszają się na hakach, robią skaryfikacje i tatuują sobie gałki oczne. Sama mam wiele tatuaży, a historia mojego piercingu jest absurdalna, bo jak większość dzieciaków zajawionych piercingiem ponad dekadę temu przeżyłam i przebijanie uszu pistoletem u kosmetyczki i przekłuwanie nosa agrafką, piercing wykonany w domu u kogoś (z niesterylnym kolczykiem kolegi), sterylny zabieg w studiu tatuażu oraz rozpychanie uszu taperami z modeliny. Jak to się babrało! Skoro podobają mi się kolczyki i dziary DLACZEGO uważam, że NIE NALEŻY PRZEBIJAĆ USZU małemu dziecku? Z tego prostego powodu, że: a) Prawdopodobnie nie znasz się na rzeczy i jesteś laikiem w temacie, do którego się zabierasz. b) Chcesz zabrać swoje dziecko do kosmetyczki, która zrobi pif-paf pistoletem. Szybko i w Twoim mniemaniu bezpiecznie. Niestety to bardzo nieprofesjonalna metoda przebijania ciała. c) Żeby przebić uszy bezpiecznie będziesz musiał/a zabrać swoją pociechę do studia tatuażu gdzie piercer przebije ucho grubą igłą z wenflonem. Może lecieć krew. Może boleć (choć wcale nie musi). Będzie stan zapalny. Proces trwa chwilę. Więc jeśli serio uważasz, że posadzenie kilkumiesięcznego/kilkuletniego dziecka na takim fotelu i poddanie takiej procedurze jest spoko – przemyśl to proszę jeszcze raz. d) Pomyśl o integralności cudzego ciała. To jest osobny człowiek. Może mało kumaty, może mało może powiedzieć, ale naruszanie jego ciała, sprawianie mu bólu w imię czegoś tak błahego jak poczucie estetyki wydaje mi się nieetyczne. Pozwól żeby Twoje dziecko podjęło decyzję samo. Noszenie kolczyków nie jest warte zagrożenia jakie idzie za zabiegiem przebicia uszu u kosmetyczki. Surowa ocena? Jako obrończyni prawa do własnego ciała uważam, że mam do niej prawo. I jeśli pisze ostro to dlatego, że te pytania powtarzają się często. Często też ze strony osób, które uważam za światłe, sensowne, a nawet wrażliwe. Po tym ostrym wstępie chciałabym wytłumaczyć już na spokojnie, dlaczego przekłuwanie ciała pistoletem jest niebezpieczne i niewłaściwe. Nie tylko odradzam przeprowadzanie tego zabiegu na dzieciach, ale też na Was samych, gdyby przypadkiem przyszło Wam do głowy, że to dobry pomysł. O szczegóły pytam piercera z wieloletnim doświadczeniem – Doktora X. POWODY DLA KTÓRYCH NAPRAWDĘ NIE CHCESZ PRZEBIJAĆ CIAŁA PISTOLETEM: – Pistolety nie są sterylne. Składają się z plastikowych i metalowych elementów, a co za tym idzie nie mogą być poddane procesowi sterylizacji. Wirusy takie jak HBV i HCV giną dopiero w temperaturze 134 stopni. Pomyśl o tym. Zagrożenie jest naprawdę duże. Płyn do dezynfekcji nie załatwi tu sprawy. – W przeciwieństwie do przekłucia ciała ostrą igłą, tu z dużą prędkością wbijany jest w ciało zaostrzony kolczyk przypominający gwoździa. Tkanka zostaje zmiażdżona i rozerwana, co utrudnia gojenie albo je wręcz uniemożliwia. – Biżuteria używana do tego zabiegu jest tylko jednego rodzaju. Dobry piercer dobiera długość i grubość kolczyka do miejsca przebicia. Przebita tkanka puchnie. Co jeśli kolczyk okaże się zbyt krótki? Uszy to jedno, ale przebicie pistoletem pępka, nosa lub chrząstki to po prostu tragedia. Przebita części ciała puchnie i może pochłonąć kolczyk, kolczyk może wrosnąć w skórę. W najlepszym przypadku trzeba go prędko wyciągnąć (często pojawi się ropa, osocze lub krew) lub naciąć skórę i się go pozbyć chirurgicznie. Często biżuteria stosowana do przekłuć pistoletem jest słabej jakości (najczęściej stal koreańska). Jeśli chcecie uczyć się na cudzych błędach – uczcie się na moich. Wybierajcie sprawdzone salony piercingu. Doświadczonych fachowców, którzy korzystają z dobrej jakości biżuterii, pracują w sterylnych warunkach i podczas procesu gojenia będą służyć Wam radą i pomocą gdyby były jakieś komplikacje. Banalne przebicie to jednak ingerencja w tkankę. Poważna sprawa. Jeśli Twoje dziecko to zbuntowana nastolatka – wybierzcie razem salon, wypytaj o wszystko i idź z nią. NIC nie powstrzyma dzieciaka przed upragnioną modyfikacją. Nie chcesz, żeby dziecko pokątnie robiło kolczyki domowymi sposobami w niesterylnych warunkach, nie wiedząc jak. Cena nie może być przeszkodą. Tanio bardzo często oznacza po prostu źle. To jest ciało, nie ma żartów. Jeśli Twoje dziecko ma kilka miesięcy lub jest słodką kilkulatką, a Tobie zdaje się że w kolczykach będzie małą księżniczką, proszę zastanów się nad tym co napisałam wyżej. Pomyśl też o tym, że wiszące kolczyki u małych dzieci, które są bardzo aktywne fizycznie i bardzo pozbawione wyobraźni, łatwo mogą skończyć się rozerwanym płatkiem ucha. Do dziś pamiętam jak dzień po przebiciu języka jechałam z rodzicami na zakupy do Niemiec. Całodniowe. Z językiem wypełniającym mi całą buzię. I bardzo nie chciałam, żeby zobaczyli mój nowy nabytek. Tego dnia jedynym wege daniem był makaron w sosie chilli, który musiałam zjeść żeby nie wzbudzić ich podejrzeń. Naprawdę bardzo źle wspominam niektóre moje nastoletnie wyczyny. Gdyby moi rodzice byli bardziej kumaci, wiedzieliby, że nie powstrzymają nastolatki przed idiotycznymi pomysłami. Rozmowy plus dbanie o sterylność zabiegu zamiast karania nastolatka są zdecydowanie lepszym sposobem. Dla nieprzekonanych zamieszczam filmik, który pokazuje różnice przy przekłuciu igłą a pistoletem: TU Odpowiedzi Yomi~ odpowiedział(a) o 18:32 Ziemniak nie jest ostry, więc ucha nim nie przebijesz~ To zalezy, mnie bolało, ale jak przekówałam ucho kumpeli to nic nie czuła. ;d adusia1 odpowiedział(a) o 18:33 po co przez ziemniaka , normalnie wsadz sobie kolczyka w ucho , ale szybko i mówie ci nic nie boli Patta97 odpowiedział(a) o 18:33 Boli.!Dlaczego ziemniakiem?!Już lepiej specjalna igła , mniej boli...A najlepiej idź do kosmetyczki pistoletem ;> ziemniakiem? będzie bolało,b o trochę tępy jest. Jeśli igłą to nie powinno boleć, cyba że jesteś bardzo wrażliwa na ból :P Edrie odpowiedział(a) o 18:35 Wez lepiej marchewke, bo ma ostra koncowke..A potem juz wsadz sobie do dziurki kalafiora. -_- nie slyszałam o przekłuwaniu uszu ziemniakiem xdigłą to rozumiem , jedynie ziemniaka pod płatek ucha to taka przekłucie da sie wytrzymać ;) blocked odpowiedział(a) o 18:34 igłą znaczy sie przez ziemniak. ;) Nie przebijesz ziemniorem ucha. ze co? igłą- to rozumiem, ale ziemniakiem?! blocked odpowiedział(a) o 18:37 Swędzi , wiesz ? Spróbuj burakiem *_* ziom147 odpowiedział(a) o 19:07 Ja na wsi jestem też złodziej u mnie hgrasuje .Domowy i sklepowy .Ja sama w domu zostaję aale sie nie przejmuje :)Ale taki serio złdziej to ojeju .Oglądaj KEVIN SAM W DOMU ! :Dmoze to plotaJeślitego nie skopiujesz i wkelisz w 10 odpowiedziach ktos ci bliski umrze w ciągu4 godzin No ludzie chodzi o to że od tylniej strony chcha przykłada się połowę ziemniaka , i się przekłówa i igła się wbija po przebicu w ziemniakana pewno trochę boli , ale będzie ok :) :* to nie boli ;p zależy ;pludzie ale mi was ; prezciez wiadomo że jej nie chodzi że przebije uszy ziemniakiem,kalafiorem,marchewką i tp. o_o żal ziemniakiem nie dasz rady ;p i poza tym nie powinno sie żadnego ziemniaka dawać ponieważ nie jest sterylny i sprzyja zakażeniu., jeśli robisz nie taką igłą jak powinnaś pewnie bedzie bardzo boleć lubiepsy odpowiedział(a) o 19:55 blocked odpowiedział(a) o 15:48 Ziemniakiem nie da się przekłuc ucha. A przykładanie ziemniaka do świeżej rany to proszenie się o zakażenie. PS. Każde przekłuwanie ciała boli. W 100% bezbolesny i w 100% bezpieczny piercing nie istnieje. Lovek ;D odpowiedział(a) o 18:32 blocked odpowiedział(a) o 18:32 Czar_Na odpowiedział(a) o 18:34 Masz przekłuwane uszy ZIEMNIAKIEM? Współczuję. Moja kumpela miała igłą NA ziemniaku i mówiła, że nie boli ;P Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub Jeszcze niedawno przekłuwaniem uszu zajmowali się zwykli ludzie, którzy w tym celu używali spirytusu, schłodzonego ziemniaka i odkażonych kolczyków. Dziś takich praktyk raczej nie stosuje, zwłaszcza w przypadku dzieci. Szybkie przekłuwanie uszu jest dziś zadaniem kosmetyczki, która robi to w salonie lub też w domu za pomocą specjalistycznego sprzętu, potocznie nazywanego pistoletem. Biorąc pod uwagę fakt, że dziewczynkom przekłuwa się uszy coraz wcześniej, nawet gdy mają zaledwie kilka miesięcy, robienie tego starymi domowymi sposobami, nie byłoby zbyt rozsądne. Na szczęście, każda kosmetyczka jest odpowiednio przeszkolona, aby zrobić to w sposób szybki i bezbolesny. Jak wygląda zabieg przekłuwania uszu? Mimo, iż obecnie zabieg przekłuwania uszu najczęściej przeprowadza się za pomocą pistoletu, nawet ta metoda może mieć swoje wady. Chociaż jest to szybka opcja i dzięki nie można przekłuć dwoje uszu na raz, profesjonaliści wskazują, że tak naprawdę tkanka jest podczas tego zabiegu rozrywana a nie przekłuwana, co może wydłużać proces gojenia się ran. Dodatkowo zdezynfekować sam pistolet jest dość trudno, więc nigdy nie wiadomo czy jest on sterylnie czysty a nieprawidłowa dezynfekcja połączona z dłuższym czasem gojenia może prowadzić do rozwinięcia się infekcji lub zapalenia. Dlatego, biorąc pod uwagę te niedogodności, piercerzy, czyli osoby profesjonalnie zajmujący się przekłuwaniem ciała, wykorzystują w tym celu igły. Na czym polega ta metoda i jakie są jej zalety? Jak sama nazwa wskazuje to przekłucie ucha za pomocą specjalnej igły, która w środku jest pusta, a na jej końcu znajduje się wenflon. Jest to bezpieczniejsza opcja z uwagi na większą sterylność, jednak zbieg trwa dłużej i może być odrobinę bardziej bolesny. Wadą tej metody w porównaniu do tej pierwszej jest również odrobinę wyższa cena. Ale na pewno fakt, że jest to dokładniejszy sposób i bezpieczniejszy przekona wielu. Jeśli interesuje nas szybkie przekłuwanie uszu w Poznaniu, nie ma lepszego miejsca, aby podjąć się takiego zabiegu, nie zależnie od wybranej metody. Zanim zdecydujemy się poddać dziecko takiemu zabiegowi, pamiętajmy, że przekłuwanie uszu to może i prosty zabieg ale jednak na całe życie. Warto wiedzieć, że nie powinno się przekłuwać uszu niemowlętom, ponieważ często one dotykają uszu, mogą być ciekawe i ściągać je, co może skończyć się połknięciem kolczyka lub zadławieniem. Lepiej więc odłożyć wizytę u kosmetyczki lub w salonie piercingu na później, gdy dziecko urośnie i będzie świadome tego co ma się wydarzyć.

przekłuwanie uszu na ziemniaka